Aktualności

  • „Kali jeść, Kali pić” – co tak naprawdę wiemy o własnym języku?

    W poniższej krzyżówce, którą przygotowaliśmy dla naszych najdroższych Czytelników występuje „wielkiej materii pomieszanie”, jak rzekłby jeden z bohaterów niezapomnianej sienkiewiczowskiej Trylogii.

    Znajdą tutaj coś dla siebie zarówno wielbiciele ortografii (tak, wiemy, iż jest ich coraz mniej), jak również osoby chcące dowiedzieć się czegoś na temat historii naszego pięknego języka.

    Ostrzegamy jednak – zadanie nie należy do łatwych i tylko najwytrwalsi będą w stanie sprostać wszystkim dwunastu hasłom.

    Powodzenia!

    Link: https://crosswordlabs.com/view/kali-jesc-kali-pic-co-tak-naprawde-wiemy-o-wasnym-jezyku-2

     

  • Wspomnienie szeptem książek pisane...

    Wspomnienie szeptem książek pisane...

    „Do szczęścia człowiekowi potrzeba ogrodu i biblioteki” – mawiał Cyceron, starożytny rzymski mówca. To pierwsze wszak koi skołatane nerwy, a to drugie leczy zmęczone serce.
    Książki mają własną duszę, są niczym różnobarwna polna łąka, gdzie każdy pośród traw może odkryć swój kwiat, który go oczaruje i rozjaśni jego codzienność.

    Wielu wędrując przez życie, nie docenia ani ich wartości, ani ich piękna. Mijają nieuważnie kolejne stacje, przechodzą przez kolejne jego rozdziały – poranek młodości, lato dojrzałości, jesień życia i tracą bezpowrotnie to, co one oferują... mądrość, piękno i marzenia. Nie potrafią dostrzec skarbu ukrytego na półce.

    Są jednak i tacy, dla których książki są pasją i treścią życia. Dotykiem słońca, ożywczym tchnieniem, zaproszeniem do przygody i rozmową z najlepszym przyjacielem.

    Do takich Osób należała Pani Małgosia Abramczyk, która od lat była Naszą Wierną Czytelniczką. Zawsze doskonale zorientowana w świecie nowości literackich, trafnie podpowiadająca innym dobór odpowiedniej lektury i autora. Jak sama mawiała – siedząc w wygodnym fotelu, lubiła słyszeć „cichy szelest kartek” właśnie czytanej książki, taki „szept dobrego przyjaciela”. A odwiedzając bibliotekę i „łowiąc” w niej z wprawą pośród „nabytków”, delektowała się nimi w domowym zaciszu, czując smak szczęścia znany tylko najprawdziwszym entuzjastom słowa pisanego.

    Księgi bywają nazywane „bramami światła”, przez które przechodzimy do lepszego i piękniejszego świata. Kto czyta, bilet ma zawsze zarezerwowany. Gdy zamykamy końcową stronę książki czy zamykamy kolejny rozdział w życiu, czujemy smutek, że coś już bezpowrotnie minęło, żal z powodu czasu, który już nie powróci.
    Jednak ten, kto potrafi odkryć wartość i mądrość ukrytą w literaturze wie też, że każda Prawdziwa Opowieść, która wydaje się być już tylko wspomnieniem, niesie w sobie obietnicę poranka i powiew wiosny. Staje się Opowieścią, którą odczytują i którą inspirują się inni. Niekończącą się Opowieścią...

    Pani Małgosia odeszła od nas 11 marca 2022 roku...
    Tu przywołujemy jednak znamienne słowa włoskiego pisarza Umberto Eco – „Kto czyta książki, żyje podwójnie”, dodając jeszcze od nas:
    A ten kto żyje we wdzięcznej pamięci innych, nie umiera nigdy...

     

    Pracownicy Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Miechowie

  • Mali detektywi odkrywają tajemnice zawodów dorosłych

    Mali detektywi odkrywają tajemnice zawodów dorosłych

    zajęcia czytelnicze w ramach DKK dla Dzieci

    Kilkuletni odkrywcy z Przedszkola Samorządowego nr 14 w Krakowie mieli nie lada wyzwanie – podczas spotkania online z bibliotekarką PiMBP w Miechowie odsłaniali tajemnice fachów, którymi trudnią się dorośli. Wszystko rozpoczęło się od wstępnej pogadanki na temat jednego z najbardziej nurtujących pytań: kim zostanę w przyszłości? Dzieci dzieliły się swoimi pomysłami i marzeniami, by po kilku minutach wspólnie z panią prowadzącą sformułować definicję zawodu – czynności wykonywanej przez człowieka w celach zarobkowych.

  • Jak to drzewiej z książkami było…

    Jak to drzewiej z książkami było…

    zajęcia czytelnicze w ramach DKK dla Dzieci

    Niedawno dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 14 w Krakowie dowiedziały się wielu istotnych rzeczy na temat grzeczności i dobrego wychowania, dziś zaś dzięki kolejnemu spotkaniu online prowadzonemu przez pracownicę Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Miechowie inna grupa – tym razem sześciolatków – otrzymała sporą dozę ciekawostek związanych z historią samej książnicy – czym jest, w jaki sposób różni się od księgarni, kto w bibliotece pracuje itp. Była też głośna lektura dzieła pt. „Jak skrzat Jagódka zakładał bibliotekę” autorstwa Ewy Stadtmüller, moc zagadek oraz zarys historii książki. Poprzez wieki ludzkość porozumiewała się i wyrażała swój artyzm na wielorakie sposoby: mieliśmy przecież pismo węzełkowe czy obrazkowe, gliniane tabliczki, papirusowe zwoje, maszyny drukarskie, a dziś doczekaliśmy się ery komputerowo-smartfonowej. Z punktu widzenia książki najistotniejsze jest jednak to, by miała czytelników, a wiadomo przecież nie od dziś, iż czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Dlatego też przedszkolakom przedstawiono wiersz pt. „Skarga książki” pióra Jana Huszczy oraz jej prośbę do użytkowników – by o każdą z nich dbać jak o najlepszą przyjaciółkę.

  • Grunt to dobre wychowanie!

    Grunt to dobre wychowanie!

    zajęcia czytelnicze w ramach DKK dla Dzieci

    Pierwszego marca 2022 roku w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Miechowie odbyło się spotkanie online z krakowskim Przedszkolem Samorządowym nr 14. Dotyczyło ono dobrych obyczajów, a zatem nie tylko umiejętności mówienia „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”, lecz również uprzejmego zachowania względem bliźnich na ulicy, w tramwaju/autobusie czy podczas jedzenia. Dzieciom odczytano przygody Kubusia Puchatka i innych bohaterów ze Stumilowego Lasu pt. „Bardzo przepraszam”. Były pogadanki na temat własnych doświadczeń milusińskich z zachowaniem grzeczności oraz odpowiedzi na pytania w rodzaju: „Czy można rozmawiać przy spożywaniu posiłku?”, Czy możesz zrywać kwiaty, gdy są pod ochroną”, „Gdy sprawisz przykrość koledze, w jaki sposób się zachowasz?” albo „Czy Jaś dobrze postąpił ustępując pani miejsca w autobusie”?. Wydaje się, że podopiecznym z Przedszkola Samorządowego nr 14 w Krakowie nie grozi pójście w ślady pewnej kwoki ze słynnego utworu Jana Brzechwy.

Script logo