Spotkania DKK w 2022

  • Bilet do krainy zapomnienia

    Bilet do krainy zapomnienia

    Nasi Drodzy Czytelnicy!

    Któż z Was w ostatnich czasach nie poczuł się osaczony trudnymi wydarzeniami i przytłoczony tak skomplikowaną codziennością? Któż nie doświadczył przymusowej społecznej izolacji, a w konsekwencji smutku i przygnębienia?

    Każda chwila przynosi nam kolejne złe i tragiczne informacje, dlatego chcielibyśmy zaprosić Was do podróży, która nada jasne tony i wniesie nieco światła w szare dni.

    Oto na naszej scenie pojawia się niezwykła książka…”Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek”, autorstwa Mary Ann Shaffer i Annie Barrows. Powieść ta była inspirującym tematem rozmów naszego Dyskusyjnego Klubu Książki w czwartkowe zimowe popołudnie.

    „Czyż to mało znaczy cieszyć się słońcem, radośnie powitać wiosnę, kochać, zamyślić się, związać koniec z końcem. To naprawdę niemało.” - to jeden z cytatów pochodzących z powieści, który już nieco „nakreśla” jej klimat. Wydaje się, że zabawny i lekki tytuł tej książki sugeruje równie „ulotną” jej treść. To złudzenie!

  • Siła serca czy szepty rozumu?

    Siła serca czy szepty rozumu?

    Podróżujący po bezkresnych wodach wypatrują latarni, która pomoże obrać właściwy kierunek i bezpiecznie dotrzeć na ląd. Tak naprawdę jednak każdy z nas jej potrzebuje. Niezbędne jest nam „światło”, które rozjaśni zagmatwaną codzienność i pomoże podejmować właściwie decyzje.  Niejednokrotnie bowiem stajemy przed dylematami, które potem nadają ton całemu naszemu życiu i determinują przyszłość. To właśnie stało się udziałem bohaterów wspaniałej klimatycznej powieści australijskiej pisarki S.L.Stedman  „Światło między oceanami”, która była przedmiotem naszych długich rozmów podczas kolejnego już spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dorosłych. Powieść została zekranizowana w 2016 roku, i zarówno w formie kinowej, jak i literackiej, wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością.

    Przenieśmy się więc w czasie i przestrzeni. Jest rok 1920, inżynier z Sydney, Tom Sherbourne, po dramatycznych przeżyciach podczas Wielkiej Wojny, pragnie znaleźć wytchnienie i odciąć się od koszmarnych wspomnień. Dlatego też obejmuje posadę latarnika na niezamieszkałej, oddalonej od cywilizacji wyspie - Janus Rock, położonej u wybrzeży Australii, tam gdzie mieszają się wody Oceanu Indyjskiego i Południowego.

    Niezwykła to misja, a on sam zanurzony w bezkresnej ciszy i śpiewie morskich fal, zyskuje długo oczekiwany spokój po traumatycznych wojennych doświadczeniach. Latarnia jest nadzieją, która świeci, a latarnik staje się dobrym duchem pośród morskich toni, który innym wskazuje drogę. Tymczasem, o ironio, okazuje się, że na skutek emocjonalnych decyzji podjętych przez Toma, sam tę drogę gubi pośród wielu niespodziewanych wydarzeń. W efekcie trudno odnaleźć dobry sposób postępowania, który nie będzie ranił czy krzywdził innych.

  • Batumi, ach Batumi ...

    Batumi, ach Batumi ...

    Zagadki intrygują i inspirują. Tak więc...

    Chaczapuri, sulguni, chinkali – magiczne zaklęcia z Hogwartu? Niekoniecznie. Na rozstajach dróg przy winie „biwakują” rozradowane kumoszki  90+, zapraszając do towarzystwa każdego „kogo droga przyniesie”. Samotność jest towarem deficytowym, a gość cenny ponad wszystko, bo „przyjaciółmi żyje człowiek”. Gdzie jesteśmy?

    O legendarnych odbywających się tam biesiadach, które do złudzenia przypominają starożytne rzymskie uczty, nieco więcej mogą powiedzieć Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller autorzy książki „Gaumardżos! Opowieści z Gruzji”, bo to ona jest właśnie kluczem do naszej zagadki. Wybraliśmy ją jako kolejną lekturę dla naszego klubu fanów książkowych i...nie żałujemy!

     

    Gruzja – państwo z pogranicza Europy i Azji, z bezkresnymi stepami i czarnomorskimi urzekającymi lasami, aromatycznymi potrawami jak klasyczne chaczapuri oraz  niezwykłymi mieszkańcami, którzy, w większości, nas Polaków darzą naprawdę dużą sympatią. Być może ta „więź” wynika i z podobnej przeszłości historycznej, bo był to kraj, który, podobnie jak nasz, stanowi niejako pomost między Wschodem i Zachodem. Od początku dziejów Gruzja napadana była przez wojska perskie, arabskie, tureckie, mongolskie i rosyjskie, stanowi bowiem pożądany przez wiele narodów punkt łączący Europę i Azję Orientalną i Centralną. Gruzinom zawsze udawało się w końcu uwolnić spod obcej okupacji i pomimo wielu wojen  zachować swoją kulturę, własny język i religię. My kiedyś też przecież przeszliśmy  taką drogę.

  • Melodia życia

    Melodia życia

    W lekkim powiewie wiatru na weneckim placu św. Marka usłyszymy pytanie – jaka jest cena sławy i siła prawdziwej miłości? Czy istotnie jest ona „prawdziwa” tam, gdzie w grę wchodzą zaszczyty i duże pieniądze?

    Pośród łagodnych angielskich wzgórz Malvern Hills w muzyce zaklętej w bezkresnej przestrzeni, młody gitarzysta wyśpiewa swoje marzenia, a para wędrownych muzyków będzie szukała nowych dróg do siebie. Blichtr Beverly Hills ma stać się pomostem do światowej kariery dla niespełnionego saksofonisty tylko wtedy, gdy zdecyduje się on na zmianę...twarzy i operację plastyczną. Czy ewentualna popularność i poklask tłumu warty jest utraty swojego „ja”?

    Nokturn to nastrojowa instrumentalna forma muzyczna inspirowana poetyckim nastrojem nocy i takie właśnie są historie brytyjskiego noblisty japońskiego pochodzenia Kazuo Ishiguro „Nokturny”. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu, gdzie leitmotivem jest melodia, która jak nurt naszego życia bywa, że mknie wartko pośród bajecznych krajobrazów, a bywa iż jest niczym wątły strumyk, który kończy swój bieg..

Script logo