Podróże w nieznane

Podróże w nieznane

Gdzie jest nasza ścieżka wiodąca do szczęścia? Tuż obok, w kraju urodzenia, czy może gdzieś w odległej krainie na emigracji? Pytanie od lat zadawane przez miliony Polaków, stało się i naszym udziałem…na kolejnym czwartkowym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych. A to za sprawą lektury pierwszego tomu sagi „Emigranci. Podróż za horyzont” Sabiny Waszut.

Te rozterki przeżywali bowiem i bohaterowie powieści.

Jest rok 1902, Galicja, niepiśmienny chłop Włodek Gajda w przydrożnej karczmie słyszy „magiczną opowieść” miejscowego nauczyciela o „Brazylei” (Brazylii), kraju , który rzekomo został ofiarowany Polakom przez Matkę Boską – mlekiem i miodem płynącej krainie, gdzie każdego przybysza wita się niezwykle gościnnie, ofiarując mu tyle ziemi, ile zechce. Gajda zauroczony wizją lepszego życia, decyduje się więc wraz żoną Hanką i trójką dzieci na podróż w nieznane, gdzie czeka ich tak obiecująca przyszłość. Sprzedaje dom, ziemię, uważając, że niewiele ma do stracenia. Tu przecież żyje w nędznej chatce, gdzie bieda jest ich codziennością, a głód nieodzownym towarzyszem. Tak oto rodzina wyrusza w podróż w nieznane, co rusz mierząc się z kolejnymi przeszkodami: ludzką niegodziwością i wyrachowaniem, bezdusznym systemem i bezwzględnymi okolicznościami.

Gajdowie wraz z tysiącami innych emigrantów z Polski docierają najpierw do Niemiec, a stamtąd płyną statkiem do Ameryki Południowej. W Bremie rodzina przyjmuje pod swoją opiekę samotną Zuzannę, córkę warszawskiego dorożkarza. Po wielu trudach udaje im się w końcu dotrzeć do „swojej ziemi obiecanej”, która jednak nie do końca okazuje się tą wyśnioną…Zwłaszcza, że nie wszyscy członkowie rodziny będą mogli zobaczyć jej oblicze…

Więcej szczegółów Wam jednak nie zdradzimy, odsyłając do książki. Dodamy tylko, że my na naszym spotkaniu, popijając yerba mate (kto przeczyta książkę, ten zrozumie dlaczego akurat ten napój), dyskutowaliśmy o różnych obliczach emigracji. Czy można się tak „bezkolizyjnie” zaadaptować do nowej rzeczywistości, czy też zawsze – mimo najszczerszych chęci i wysiłków – człowiek pozostanie outsiderem? Czy można ujarzmić tęsknotę za Ojczyzną, czy też będzie się ona potęgowała wraz z upływem czasu?

Zapewniamy Was, że ta powieść może każdemu dostarczyć wielu powodów do refleksji…