W dniach 8–16 maja Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Miechowie zorganizowała cykl wydarzeń w ramach ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek. Spotkania miały różnorodny charakter – od literackich gawęd, przez historyczne opowieści, po sentymentalny spacer. Wszystkie jednak łączyła wspólna idea: odkrywanie i pielęgnowanie lokalnej tożsamości.
Wieczór z Tischnerem i Wojciechem Bonowiczem
Tydzień Bibliotek rozpoczął się 8 maja spotkaniem z Wojciechem Bonowiczem – poetą, publicystą i autorem cenionej biografii ks. Józefa Tischnera. W czwartkowy wieczór miechowska biblioteka zamieniła się w przestrzeń refleksji nad duchowością i myślą jednego z najwybitniejszych polskich filozofów XX wieku. Spotkanie poprowadziła Jolanta Kogut -kulturoznawczyni i wieloletnie organizatorka Dni Tischnerowskich w Krakowie. Wojciech Bonowicz podczas spotkania, z właściwą sobie erudycją i humorem, opowiadał o Tischnerze nie tylko jako myślicielu, ale też jako człowieku bliskim ludziom – dowcipnym, ciepłym i zaangażowanym. Liryczne i pełne emocji teksty księdza Tischnera czytał Krzysztof Górecki, dodając wieczorowi szczególnej głębi. Licznie zebrana publiczność z zainteresowaniem śledziła wspomnienia i refleksje, które pozwoliły na nowo odkryć filozofa z Łopusznej. Co ciekawe podczas spotkania nastąpił wybór nowego Papieża, który również skłonił do wspomnień o ks. Tischnerze, który był typowany na wiele stanowisk polskiego kościoła.
Wokół “Sagi miechowskiej” – powrót do zapomnianego świata
12 maja odbyła się druga część spotkania poświęconego Sadze miechowskiej Edwarda Hołdy. W roli przewodnika wystąpił Marek Hołda – malarz, pasjonat lokalnej historii i bratanek autora powieści. Spotkanie stanowiło kontynuację wydarzenia sprzed roku, które cieszyło się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Hołda nie tylko omawiał fabułę i kontekst dzieła, ale też oprowadzał słuchaczy po topografii dawnego Miechowa, skoncentrowanej wokół żydowskiej społeczności, której poświęcona jest Saga. Dzięki fotografiom, mapom i obrazom autorstwa prelegenta, uczestnicy mogli niemal fizycznie poczuć klimat opisywanych miejsc: domu rodziny Owsianych, synagogi, mykwy, willi doktora Szenkera czy młyna Marymont Abrama Sercarza.
To była wędrówka nie tylko po ulicach i zaułkach, ale przede wszystkim po pamięci – tej zapisanej w książkach, obrazach i ludzkich wspomnieniach. Spotkanie zakończyła refleksja nad Ostatnią Łąką – symbolicznym miejscem, z którego Żydzi z Miechowa zostali wywiezieni do obozu w Bełżcu. Wzruszające słowa prowadzącego przypomniały, jak ważne jest zachowanie tych historii od zapomnienia.
Spacer literacki z “Margoś”Janiny Bergander
Tydzień Bibliotek zwieńczył literacki spacer zainspirowany powieścią Margoś Janiny Bergander. Uczestnicy mimo chłodnej pogody zebrali się pod biblioteką i wyruszyli 16 maja sprzed biblioteki, przeszli trasą prowadzącą przez kluczowe miejsca fabularne – miejsca, które istniały naprawdę i które na nowo ożywają w książce. Tytułowa „Margoś” to prababka Janiny Bergander, której autorka nie mogła dobrze znać ale swoją opowieść zakorzeniła w lokalnym krajobrazie i historii. Fabuła została osadzona w realiach XIX-wiecznego Miechowa – czasach zaborów i powstania styczniowego. To książka łącząca osobiste wspomnienia z faktami historycznymi, a sam spacer stał się nie tylko literacką podróżą, ale także odkrywaniem codziennego życia sprzed ponad wieku.
Tydzień Bibliotek w Miechowie był czymś znacznie więcej niż cyklem wydarzeń kulturalnych. Był to czas skoncentrowany na lokalnej pamięci, historii i tożsamości. Dzięki osobom takim jak Marek Hołda, Wojciech Bonowicz czy Janina Bergander, przeszłość znów przemówiła – przez książki, obrazy, wspomnienia i wspólne wędrowanie jej śladami.










