Mimo, że pełną lekturę książki Arturo Pérez-Reverte MISJA: ENCYKLOPEDIA ukończyła tylko jedna uczestniczka, spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki (DKK) dla dorosłych, działającego przy Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Miechowie stało się punktem wyjścia do głębokiej dyskusji o charakterze historyczno-filozoficznym. Rozmowa skupiła się wokół dwóch głównych osi tematycznych:
– Wpływ nowych myśli na zmiany globalne: Uczestniczki spotkania zastanawiały się, w jaki sposób idee oświeceniowe, dążenie do wiedzy oraz racjonalizm rewolucjonizowały ówczesny świat. Rozmawiały o sile słowa drukowanego i o tym, jak przełomowe koncepcje potrafią przenieść się do świadomości społecznej, redefiniując strukturę władzy i obyczajów.
– Sytuacja historyczna Polski w dobie oświecenia: Kontekst hiszpańskiej powieści czytelniczki odniosły bezpośrednio do rodzimej historii. Dyskutowały o polskich próbach reform, o roli, jaką w tamtym okresie odegrały napływające z zachodu Europy prądy myślowe.
Finalnie panie doszły do wspólnego wniosku, że kryzys polityczny oraz upadek instytucji państwowych nie stanowią bariery dla rozwoju intelektualnego. Najlepszym dowodem konkluzji uznano NOWE ATENY, dzieło Benedykta Chmielowskiego (publikowane w latach 1745-1746) oraz ZBIÓR POTRZEBNIEJSZYCH WIADOMOŚCI PORZĄDKIEM ALFABETU UŁOŻONYCH księcia poetów czyli Ignacego Krasickiego (pierwsze wydawanie 1781-1783). Granice państwowe – nawet te zagrożone lub przesuwane w obliczu konfliktów – pozostają całkowicie przepuszczalne dla prądów filozoficznych oraz głębokich zmian kulturowych. Idee potrafią przetrwać i rozwijać się niezależnie od sytuacji geopolitycznej. Uczestniczka, która przeczytała Misję Encyklopedię, podzieliła się szczegółową i krytyczną opinią na temat dzieła Arturo Péreza-Reverte, oceniając je jako zbyt długie i miejscami nużące. Nadmiernie rozbudowane rozmowy bohaterów (aczkolwiek ciekawe i skłaniające do refleksji) oraz powolne tempo akcji negatywnie wpłynęły na dynamikę odbioru. Uznała, że krytycy niesłusznie klasyfikują tę pozycję jako powieść przygodową z gatunku „płaszcza i szpady”. Książka ma znacznie cięższy, bardziej publicystyczno-filozoficzny charakter, przez co czytelnik nastawiony na wartką akcję i pojedynki może poczuć się rozczarowany. Natomiast dla erudyty czy myśliciela będzie gratką czytelniczą, gdyż autor jest mistrzem słowa, a polskie tłumaczenie zdaje się to potwierdzać.
