Kryminalne Karkonosze i echa historii – spotkanie ze Sławomirem Gortychem

Kryminalne Karkonosze i echa historii – spotkanie ze Sławomirem Gortychem

W sobotę, 4 października, w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie autorskie ze Sławomirem Gortychem – pisarzem, który akcję swoich powieści kryminalnych osadza w pejzażu Dolnego Śląska, zwłaszcza w Karkonoszach i na ich przedgórzu. Region ten, naznaczony trudną historią, wciąż kryje wiele nieopowiedzianych i niewygodnych tematów, będących pokłosiem II wojny światowej, przesunięcia granic i powojennego chaosu. To właśnie w tej niejednoznacznej przestrzeni autor znajduje inspiracje do budowania intrygi.

Gortych przyznał, że punktem wyjścia do tworzenia fabuły bywa dla niego archiwalny dokument albo opowieść zasłyszana podczas spotkań z czytelnikami. Przywołał przykład z 1947 roku, kiedy uczniowie gimnazjum w Cieplicach obrzucili węglem radziecki pociąg z dygnitarzami zmierzającymi na konferencję do Szklarskiej Poręby, prowokując niemal kryzys międzynarodowy. Jak zaznaczył, długo nie mógł uwierzyć w autentyczność tego wydarzenia, dopóki nie dotarł do źródeł, które potwierdziły niezwykłą relację.

Autor mówił również o własnym warsztacie pisarskim. Nie pozwala sobie na powierzchowność – jeśli w powieści pojawia się temat pracy górskich ratowników, prowadzi szczegółowe, wielogodzinne rozmowy z GOPR-owcami; gdy w tle akcji znajdują się parowozy, zgłębia ich konstrukcję i działanie. Metodyczność i rzetelność stawia wyżej niż schematy, dlatego unika tworzenia stereotypowych postaci znanych z literatury kryminalnej. Nie kreuje więc bohatera w postaci zgorzkniałego policjanta z nałogami, lecz wybiera historie, które lepiej zna i które są mu bliższe. Sam z wykształcenia jest stomatologiem, póki co jednak zawiesił lekarską działalność poprzestając na pisaniu.

W rozmowie prowadzonej przez Annę Barasińską – polonistkę rodem pochodzącą z Opolszczyzny, dobrze rozumiejącą specyfikę powojennych losów mieszkańców regionu – Gortych mówił spokojnie i rzeczowo, jak erudyta, który lubi dzielić się wiedzą. Zdradził także, że trwają rozmowy nad ekranizacją jego książek, choć na razie nie wiadomo, czy przybiorą one formę serialu, czy filmu.

Po spotkaniu uczestnicy mogli nabyć powieści autora, także w efektownych, kolekcjonerskich wydaniach z barwionymi brzegami kartek, uzyskać dedykację i autograf oraz zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z pisarzem. Sławomir Gortych pozostawił po sobie wrażenie pisarza, który z wytrwałością i skrupulatnością buduje własny literacki świat, czerpiąc z historii, krajobrazu i ludzkiej pamięci. Jego kryminały to nie tylko opowieści o zbrodni, lecz także próba zmierzenia się z miejscem, w którym przeszłość wciąż odzywa się echem w teraźniejszości.

Wydarzenie zostało współfinansowane przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki i odbyło się w cyklu Miechowskiej Jesieni z Kulturą, towarzysząc obchodom Dnia Seniora.