Marcin Wilk „Tyle słońca. Anna Jantar. Biografia”

Kilka osób siedzi przy stoliku na przestronnym tarasie otoczonym dużymi donicami z sosnami i zielenią. W tle widoczne są drzewa oraz zabudowania, a całość utrzymana jest w spokojnej, słonecznej atmosferze sprzyjającej rozmowom i wypoczynkowi.

„Tyle słońca w całym mieście…” – trudno o bardziej trafny tytuł książki na czerwcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dorosłych przy Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Miechowie, które zgromadziło kilka osób  na dachu miechowskiego dworca autobusowego, przystosowanym do organizacji wydarzeń kulturalnych. Choć początkowo nad uczestnikami unosiły się lekkie chmury, w drugiej części spotkania niebo rozjaśniło się, a promienie słońca stworzyły niemal symboliczną oprawę dla rozmowy o Annie Jantar – jednej z najjaśniejszych gwiazd polskiej estrady.

Przedmiotem dyskusji była książka Marcina Wilka „Tyle słońca. Anna Jantar. Biografia”. Uczestnicy zgodnie podkreślali ogrom pracy wykonanej przez autora, który dotarł do licznych materiałów prasowych, archiwalnych wywiadów i wspomnień osób związanych z piosenkarką. Doceniona została również staranność wydania oraz bogactwo zgromadzonych informacji, odniesienia w formie przypisów i kompletna bibliografia.

Jednak pojawiły się również głosy krytyczne. Niektórzy zwracali uwagę, że nadmiar dat, wydarzeń i szczegółów sprawia, iż książka momentami przypomina bardziej kronikę lub kalendarium niż opowieść biograficzną. Pojawiły się opinie, że autorski portret Anny Jantar został zbyt mocno wygładzony, a sama publikacja – mimo rzetelności – nie przynosi czytelnikowi odkryć czy zaskakujących wątków, które na długo pozostałyby w pamięci.

Rozmowa szybko wykroczyła poza ramy samej książki i skierowała się ku twórczości artystki. Wspominano najbardziej znane przeboje Anny Jantar, zastanawiając się nad fenomenem ich niesłabnącej popularności. Uczestnicy zgodnie zauważyli, że choć utwory powstały ponad pół wieku temu, ich teksty poruszają sprawy uniwersalne – miłość, tęsknotę, nadzieję, radość  i przemijanie życia – dzięki czemu nadal są aktualne i bliskie kolejnym pokoleniom słuchaczy. Spotkanie zakończyło się wysłuchaniem mało znanego utworu Anny Jantar. Był to nastrojowy finał rozmowy o artystce, której muzyka wciąż rozbrzmiewa w polskich domach, a jej piosenki – podobnie jak słońce, które pojawiło się nad Miechowem pod koniec naszego spotkania – nie tracą swojego blasku mimo upływu lat.

Grupa czterech kobiet odpoczywa i rozmawia przy stolikach na przestronnym tarasie nowoczesnego budynku. Wokół znajdują się donice z roślinami, a w tle widoczne są drzewa oraz zabudowania w słoneczny dzień.